Bohaterski żołnierz udaremnił ucieczkę napastnika! Dramatyczne sceny na ul. Dworcowej w Olsztynie
Czujność, odwaga i natychmiastowa reakcja świadka – będącego w czasie wolnym od służby żołnierza 9. Olsztyńskiego Batalionu Dowodzenia – doprowadziły do zatrzymania niebezpiecznego 34-latka. Mężczyzna dopuścił się kradzieży rozbójniczej w sklepie elektronicznym, groził pracownikom ostrym narzędziem, a podczas ucieczki niszczył napotkane mienie i terroryzował przechodniów.
Atak w sklepie i zniszczone auto
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 1 października 2026 roku, około południa na ulicy Dworcowej w Olsztynie. Agresywny 34-latek wszedł do sklepu ze sprzętem elektronicznym, z którego ukradł radio.
- Groźby ostrym narzędziem: Kiedy pracownicy sklepu podjęli próbę interwencji, napastnik zaczął się wobec nich agresywnie zachowywać i grozić im niebezpiecznym narzędziem.
- Uszkodzenie mienia: Uciekając ze skradzionym sprzętem, rzucił nim z dużą siłą w zaparkowane w pobliżu samochód, powodując jego uszkodzenia.
Obywatelskie ujęcie przez żołnierza
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg, ustalając rysopis sprawcy i kierunek jego ucieczki. Chwilę później do dyżurnego wpłynęło kolejne zgłoszenie – tym razem z ulicy Kołobrzeskiej – gdzie mężczyzna o tym samym wizerunku zaczepiał i terroryzował przechodniów.
Zanim na miejsce dotarł patrol, jeden ze świadków – żołnierz 9. Olsztyńskiego Batalionu Dowodzenia spędzający czas wolny od służby – wykazał się niezwykłą odwagą. Zobaczył niebezpieczne zachowanie napastnika, bez wahania go obezwładnił i przekazał w ręce wezwanych na miejsce policjantów.
Zarządy i tymczasowy areszt
Zatrzymany 34-latek zachowywał się agresywnie również w trakcie czynności policyjnych, znieważając funkcjonariuszy i kierując wobec nich oraz przypadkowych przechodniów groźby karalne.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy przedstawili mu szereg poważnych zarzutów, obejmujących kradzież rozbójniczą, uszkodzenie pojazdu, znieważenie funkcjonariuszy oraz kierowanie gróźb karalnych. Sąd przychylił się do wniosku o zastosowanie środka zapobiegawczego i aresztował podejrzanego na najbliższe 3 miesiące.