
Kolejne zatrzymanie i zarzuty w sprawie nielegalnego laboratorium farmaceutycznego
Zarzuty prania pieniędzy uzyskanych z przestępczego procederu usłyszał 50-latek, zatrzymany do sprawy działającego w Olsztynie nielegalnego laboratorium farmaceutycznego. Śledczy i prokuratura zarzucają mu to, że w ciągu jednego roku przelewał środki i wypłacał gotówkę w taki sposób, aby utrudnić stwierdzenie, że pieniądze, którymi obraca pochodzą z zysków uzyskanych z przestępstwa. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą wraz z Prokuraturą Rejonową Olsztyn-Południe w Olsztynie prowadzą sprawę nielegalnej produkcji i wprowadzania na rynek środków leczniczych.
W drugiej połowie marca 2025 roku zatrzymany został 57-letni mężczyzna, który w swoim mieszkaniu urządził laboratorium, w którym wytwarzał środki lecznicze i oferował je na sprzedaż w internecie. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego o popełnienie przestępstw przeciwko przepisom prawa farmaceutycznego.
Praca policjantów na tym zatrzymaniu się nie skończyła. Śledczy analizowali zgromadzony materiał dowodowy i poszerzali go o kolejne wątki. Ustalili, że z producentem farmaceutyków współpracował inny mężczyzna, którego zadaniem było pranie pieniędzy uzyskanych z tego procederu. Z akt sprawy wynika, że 50-latek w zaplanowany sposób przelewał środki między kontami bankowymi i wypłacał z nich gotówkę, aby stworzyć pozory tego, że pieniądze pochodzą z legalnego źródła dochodu. W ciągu jednego roku mógł w taki sposób wyprać prawie 2,5 miliona złotych.
Zatrzymany został doprowadzony do prokuratora, który ogłosił mu zarzuty, zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju i zobowiązał do stawiania się do jednostki policji w ramach dozoru.
Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.