Na sygnale

Przejechała na czerwonym świetle. Potrąciła matkę z dzieckiem [NAGRANIE ITS]

Kamery olsztyńskiego ITS-u po raz kolejny zarejestrowały dramatyczny przebieg zdarzenia drogowego na olsztyńskiej ulicy. Tym razem doszło do niego w minioną sobotę (22.06.2019) kilka minut przed godz. 13:00 na ul. Limanowskiego.

24-letnia kobieta jadąca volkswagenem, wjeżdżając na skrzyżowanie, gdy sygnalizator nadawał dla niej czerwone światło, potrąciła na przejściu dla pieszych 5-letniego chłopca i jego mamę. Na miejsce szybko zostały wezwane służby ratunkowe, a do ich przyjazdu potrąconymi zaopiekowali się świadkowie. Choć wyglądało to bardzo groźnie, to na szczęście tym razem skończyło się jedynie na ogólnych potłuczeniach.

Nagranie z ITS udostępnione przez policjantów

Policjanci, którzy zostali wezwani przez świadków na miejsce zdarzenia zatrzymali kierującej prawo jazdy. Za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym odpowie przed sądem.

Pośpiech i chwila nieuwagi na drodze wystarczą do tego, by doszło do tragedii. Pamiętajmy, że piesi w konfrontacji z rozpędzonym samochodem rzadko kiedy wychodzą bez szwanku. Dlatego szczególnie w obszarze zabudowanym, w miejskim gęstym ruchu tak ważne jest zachowanie koncentracji, bezpiecznej prędkości, a także zasady ograniczonego zaufania wobec innych uczestników ruchu drogowego – przypominają policjanci.

 

Źródło: KWP Olsztyn (mp/tm)

2 Comments

  1. Przykre że sądy bronią terrorystów obrażenia trwałe a odszkodowania małe z własnego doświadczenia wiem walka trwa latami a sprawca uchodzi na sucho jedynie mandat karny.Poszkodowany leczy się latami i walczy w sądzie o odszkodowanie za własne pieniądze o sprawiedliwość i ekwiwalent pieniężny który jest nie odpowiedni w stosunku wyrządzonej krzywdy i szkody ,poszkodowany jest często stawiany w roli winowajcy i agresora żeby nie otrzymać odpowiedniego dla strony poszkodowanego w wypadku odszkodowania.Często firmy odszkodowawcze kradną dokumentacje medyczną w celu tuszowania całej sprawy .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*