Promocja książki artystycznej „W. Historie pisane wodą” Iwony Bolińskiej-Walendzik

Promocja książki artystycznej „W. Historie pisane wodą” Iwony Bolińskiej-Walendzik

- Kategoria: Kultura
0

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Olsztynie zaprasza na promocję książki artystycznej W. Historie pisane wodą Iwony Bolińskiej-Walendzik.

Gość specjalny: Tomek Ratajczak FlyingFish Letterpress

Prowadzenie: Monika Stępień

14 stycznia /czwartek/ 2021 r., godz. 17.00

https://www.facebook.com/pg/WBPOlsztyn

 

  1. historie pisane wodą to bibliofilska art-książka, wybór dziewięciu krótkich opowieści Iwony Bolińskiej-Walendzik. Dziewięć historii pisanych wodą: kroplą rosy, wodą jeziorną, roztworem zwanym wodą morską, wodą ognistą. Szerszy zestaw prozy poetyckiej autorki ukazał się w piśmie „Borussia” (57/2016). Kazimierz Brakoniecki określił go nazwą „metafizyka miejsca”.

Publikacja jest wyjątkowa, wykonana tradycyjnymi technikami drukarskimi. Pomysł projektu typograficznego, skład i druk ręczny to dzieło Tomka Ratajczaka z autorskiej pracowni FlyingFish Letterpress z Bielska-Białej. Została ona sklejona i zszyta przez Marka Gryza – „Tekturowego oprawcę” z Warszawy.

Książka została przygotowana w nakładzie 99 ręcznie numerowanych i podpisanych egzemplarzy. Publikacja ręcznie złożona to rzecz unikatowa i wartościowa na rynku wydawniczym, której wartości bibliofilskiej dodaje artystyczne opracowanie typograficzne i niski nakład.

 

Iwona Bolińska-Walendzik – doktor sztuk plastycznych. Zajmuje się batikiem, witrażem, projektowaniem graficznym. Publikowała w „Gazecie Olsztyńskiej”, „VariArcie”,  „Almanachu” SPP Oddział Olsztyn (2015 i 2018) oraz „Borussii” (2016), autorka książki „Five o’clock in Olsztyn” (2019). Zawodowo związana z Wojewódzką Biblioteką Publiczną w Olsztynie.

 

Tomek Ratajczak z autorskiej pracowni FlyingFISH Letterpress, która działa w Bielsku-Białej od 2017 roku. Zajmuje się projektowaniem typograficznym i składem ręcznym. Kurator wystawy „LemPress” w ramach Międzynarodowego Projektu Typograficznego 2020.

Motorem do powstania pracowni FlyingFISH Letterpress było zamiłowanie do litery, zanikających technik druku i rzemiosła, które ginie we współczesnym zdigitalizowanym świecie.

 

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Zobacz również

Tragiczny wypadek pod Lutrami. Na auto przewróciło się drzewo

W ostatnim czasie lokalnie występujące silne wiatry dają