Autodrom Słomczyn będzie w najbliższy weekend areną łączonej rundy mistrzostw Europy strefy centralnej oraz mistrzostw Polski w rallycrossie. Po czterech eliminacjach liderem klas supercars jest Zbigniew Staniszewski, który pewnie zmierza po siódme z rzędu tytuły mistrza Polski i Europy. Olsztyński kierowca wygrał przed trzema tygodniami prestiżową rundę w austriackim Greinbach i sygnalizuje znakomitą formę na drugą część sezonu. Na liście zgłoszeń klasy supercars obok Staniszewskiego widnieje siedmiu kierowców.
Zbigniew Staniszewski: „Za nami połowa sezonu. Tegoroczne kilometry zrobione na treningu i na zawodach spowodowały, że jestem rozjeżdżony. Czuję się doskonale. Nie mogę się doczekać, kiedy wsiądę w tym tygodniu do wyścigówki i będę się ścigał w Słomczynie. Jazda sprawia mi lekkość, samochód jest doskonale ustawiony, bo był czas, aby wszystko w tym roku dopieścić. Cieszę się, bo startuje runda na moim ulubionym torze. Cieszę się, że przyjeżdżają konkurenci. Mistrzostwa Polski pokrywają się z mistrzostwami Słowacji. Mój największy rywal to Bruno Beckert. W sobotę ponownie staniemy do rywalizacji. Oczywiście będą też inni kierowcy. Czuję się silny i zamierzam w Słomczynie wygrać. To jest mój tor i na to stawiam. Ścigam się w Słomczynie już siódmy rok. Natomiast Słowacy nie będę u siebie, nie będą przed swoją publicznością. To jest na pewno dyskomfort i mały, ale jednak problem. Taki jest plan. Takie są moje odczucia i intuicja.„
Wyniki online:
https://wyniki.motoresults.pl/