Na sygnale

W autobusie ukradł torebkę, teraz odpowie przed sądem

Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności może grozić mieszkańcowi Olsztyna, który w jednym z autobusów komunikacji miejskiej ukradł pasażerce m.in. torebkę i telefon warte około 3000 złotych. Kilkanaście minut po zdarzeniu olsztyńscy funkcjonariusze zatrzymali sprawcę kradzieży. 21-latek w chwili zatrzymania miał przy sobie portfel pokrzywdzonej. Mężczyzn usłyszał już zarzut, do którego się przyznał. Teraz ze swojego postępowania będzie się tłumaczył przed sądem.

W piątek 4 października około godziny 22.15 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie został telefonicznie poinformowany o kradzieży torebki, dokumentów, portfela z pieniędzmi i telefonu komórkowego. Do zdarzenia doszło w autobusie komunikacji miejskiej. Policjanci podczas patrolowania ulic Olsztyna na ul. Sikorskiego kilkanaście minut po zdarzeniu zauważyli 22-letniego mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Zatrzymany mężczyzna miał przy sobie portfel należący do pokrzywdzonej 16-latki.

Mariusz S. noc spędził w policyjnym areszcie. Wczoraj został mu przedstawiony zarzut kradzieży, do którego się przyznał.
Okazało się, że sprawca obserwował swoją ofiarę. Wykorzystując jej nie uwagę w momencie, kiedy autobus zatrzymał się na jednym z przystanków, zabrał torebkę 16-latce wybiegł z autobusu i uciekł. Mężczyzna skradł rzeczy o warte około 3000 złotych. Policjanci odzyskali cześć z nich.
Za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę pozbawienia wolności nawet 5 lat.
Źródło: KWP Olsztyn