Rodzice pozwolili dzieciom wejść do fontanny. Służby przypominają o groźnych bakteriach
Upalne dni kuszą do szukania ochłody w każdym możliwym miejscu, jednak miejskie fontanny z pewnością do tego nie służą. W czwartek, 6 sierpnia, dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące dzieci zażywających kąpieli w fontannie na terenie Parku Centralnego.
Skierowany na miejsce patrol potwierdził obecność nieletnich w wodzie – co ciekawe, dzieci bawiły się tam pod pełną opieką i za przyzwoleniem swoich rodziców. Strażnicy przeprowadzili z dorosłymi rozmowę pouczającą i nakazali natychmiastowe opuszczenie fontanny przez ich pociechy.
Dlaczego kąpiel w fontannie jest niebezpieczna?
Służby po raz kolejny przypominają, że fontanny miejskie oraz podobne instalacje wodne są jedynie elementami dekoracyjnymi architektury. Woda, która w nich krąży, nie podlega procesom uzdatniania ani dezynfekcji, jak ma to miejsce na basenach czy kąpieliskach, a jej jakość nie jest w żaden sposób kontrolowana.
Kąpiel, a tym bardziej spożywanie wody z fontanny, stwarza poważne ryzyko dla zdrowia. Otwarty zbiornik jest nieustannie narażony na skażenie fekalne oraz zanieczyszczenia odchodami ptaków i innych zwierząt. W wody tego typu bytują groźne mikroorganizmy, takie jak bakterie E. coli, enterokoki, wirusy czy pierwotniaki pasożytnicze.
Rzeczywisty kontakt z wodą z fontanny może prowadzić do poważnych schorzeń, w tym:
- grzybicy stóp i chorób skóry,
- zapalenia spojówek,
- infekcji i zapalenia dróg moczowych,
- groźnej legionellozy,
- a w skrajnych przypadkach – nawet do sepsy.
Strażnicy apelują o rozsądek i przypominają: fontanna to dekoracja, a nie bezpieczne miejsce do zabawy w wodzie.