
Nowobałtycka wkracza w fazę realizacji. Mirbud wybuduje nową trasę w dwa lata
To już pewne – po miesiącach sądowych sporów i niepewności, Olsztyn uzyskał „zielone światło” dla jednej z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie ostatecznie zakończył batalię o budowę ulicy Nowobałtyckiej, oddalając skargę odrzuconego oferenta.
Spór wokół przetargu trwał od października 2025 roku, kiedy to miasto wskazało spółkę Mirbud ze Skierniewic jako zwycięzcę (oferta opiewała na 188,7 mln zł). Choć inna firma zaproponowała niższą cenę, urzędnicy odrzucili ją po szczegółowej analizie dokumentacji. Decyzję tę najpierw podtrzymała Krajowa Izba Odwoławcza, a teraz ostatecznie przypieczętował sąd.
— Ta inwestycja ma ogromne znaczenie — podkreśla prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk. — Otwiera nowe tereny pod rozwój i zwiększa atrakcyjność miasta. To przede wszystkim wyczekiwany od lat spokój i bezpieczeństwo dla mieszkańców Likus, Gutkowa i Redykajn.
Co się zmieni?
Nowa ulica Nowobałtycka o długości blisko 5 kilometrów powstanie w standardzie dwóch pasów w każdym kierunku. Trasa połączy rejon wiaduktu kolejowego przy obecnej ul. Bałtyckiej z granicami miasta. Jej głównym zadaniem będzie wyprowadzenie ruchu tranzytowego, w tym ciężarówek, poza gęstą zabudowę mieszkalną.
Harmonogram prac
Dzięki sądowemu rozstrzygnięciu miasto może natychmiast podpisać umowę z wykonawcą. Szacuje się, że budowa potrwa około dwóch lat. Jeśli przygotowania przebiegną sprawnie, pierwsze maszyny budowlane pojawią się na placu budowy w najbliższym czasie.
