Muzyka nie łagodzi obyczajów? Gitarzysta zniszczył słupek na Starym Mieście i szybko wpadł dzięki kamerom miejskiego monitoringu!
Dzięki doskonałemu oko miejskiego operatora monitoringu oraz szybkiej reakcji patrolu Straży Miejskiej udało się namierzyć wandala, który zniszczył element infrastruktury na olsztyńskiej starówce. Mężczyzna, który wyrwał słupek z mocowań, został namierzony, gdy… grał na gitarze na Starym Mieście.
Przebieg sprawy: Od zgłoszenia do identyfikacji
Sprawa wyszła na jaw we wtorek, 2 września 2026 roku. Dyżurny Straży Miejskiej, obserwując rejon Starego Miasta za pomocą kamer monitoringu, zauważył przewrócony słupek wystający na jezdnię przy ulicy Kołłątaja.
Szczegółowa analiza nagrań z poprzedniego dnia (1 września) rzuciła światło na całe zdarzenie:
- Akt wandalizmu: Kamery zarejestrowały moment, w którym jeden z mężczyzn przemieszczających się w grupie trzech osób podważył i wyrwał słupek z mocowań, przewracając go na jezdnię.
- Utrata tropu: Po zdarzeniu grupa oddaliła się w kierunku niedostępnym dla kamer, co utrudniło natychmiastową identyfikację sprawcy.
Kluczowy detal: Gitara i szybka interwencja
Kluczem do sukcesu okazała się spostrzegawczość dyżurnego SM. Tego samego dnia (2 września) zauważył on na terenie Starego Miasta osobę uderzająco podobną do poszukiwanego wandala.
- Znak szczególny: Mężczyzna miał przewieszoną przez plecy gitarę, na której w chwili ujawnienia akurat grał.
- Zaskoczenie i przyznanie się do winy: Na miejsce natychmiast zadysponowano patrol interwencyjny. Choć początkowo podejrzany kategorycznie zaprzeczał, że dopuścił się zniszczenia mienia, sytuacja zmieniła się diametralnie po tym, jak strażnicy pokazali mu nagranie z monitoringu. Wtedy mężczyzna przyznał się do winy, nie potrafiąc jednak wytłumaczyć swojego skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania.
Mężczyzna został wylegitymowany przez Straż Miejską i przekazany wezwanemu na miejsce patrolowi Policji. Dalsze czynności w sprawie zniszczenia mienia prowadzą funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.