Dramatyczna akcja ratunkowa na jeziorze Linowo: 48-latek uratowany w stanie skrajnej hipotermii
Dzięki czujności świadka oraz błyskawicznej interwencji służb, udało się uratować życie 48-letniego mężczyzny, który w samej bieliźnie leżał na lodzie jeziora Linowo w Klewkach. W momencie odnalezienia temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 22 stopnie Celsjusza.
Do zdarzenia doszło we wtorek (10 marca) około godziny 13:00. Zaniepokojony wędkarz zauważył postać leżącą na zamarzniętej tafli jeziora i natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci z Komisariatu w Barczewie.
Wyścig z czasem
Funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę niedaleko pomostu. 48-latek był przemoczony, nie miał na sobie butów ani kurtki, a kontakt z nim był całkowicie urwany. Policjanci podjęli natychmiastową decyzję o wejściu na lód, by ewakuować poszkodowanego w bezpieczne miejsce. Na pomoście udzielili mu pierwszej pomocy, zabezpieczając go przed dalszą utratą ciepła do czasu przybycia wsparcia.
Kluczowa pomoc z powietrza
W akcję zaangażowano straż pożarną oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Śmigłowiec wylądował bezpośrednio na plaży, skąd przetransportował mężczyznę do szpitala w Olsztynie. Lekarze stwierdzili u pacjenta 22 stopnie Celsjusza – stan skrajnego wychłodzenia bezpośrednio zagrażający życiu.

Obecnie życiu mężczyzny nie zagraża już niebezpieczeństwo. Ta sytuacja to dowód na to, że szybka reakcja świadków i profesjonalizm służb ratunkowych potrafią zdziałać cuda nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach.