Atak psa na leśnika w gminie Dywity. Właścicielka ukarana mandatem
Do niebezpiecznego incydentu doszło w ubiegłym tygodniu, 3 września 2026 roku, na terenach leśnych w gminie Dywity. Podczas wykonywania obowiązków służbowych leśniczy został zaatakowany i pogryziony przez psa, który uciekł z pobliskiej posesji.
Interwencja Straży Miejskiej
Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano funkcjonariuszy Straży Miejskiej z Referatu w Dywitach. Służby szybko ustaliły okoliczności incydentu oraz dotarły do właścicielki zwierzęcia. Jak wykazały przeprowadzone czynności, pies pozostawał bez odpowiedniego nadzoru i zdołał uciec z prywatnej posesji, co doprowadziło do bezpośredniego zagrożenia i zaatakowania pracownika lasów.
Konsekwencje prawne i stan zdrowia zwierzęcia
Właścicielka czworonoga poniosła odpowiedzialność za brak kontroli nad pupilem. Została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 zł na podstawie art. 77 § 2 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
Funkcjonariusze sprawdzili również kluczową w takich przypadkach kwestię sanitarną – czy pies posiada aktualne, obowiązkowe szczepienia przeciw wściekliźnie. Na szczęście badania i dokumentacja potwierdziły, że szczepienia są ważne.
Apel służb do właścicieli czworonogów
W związku z tym wydarzeniem Straż Miejska przypomina, że pełna odpowiedzialność za zachowanie zwierzęcia zawsze spoczywa na jego właścicielu bądź opiekunie. Pies musi być właściwie zabezpieczony i znajdować się pod stałą kontrolą, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa dla postronnych osób oraz innych zwierząt.
Służby apelują o wyobraźnię i rozsądek, przypominając, że nawet na co dzień spokojny i ułożony pies może w specyficznych warunkach zareagować w sposób agresywny i nieprzewidywalny. Odpowiedni nadzór to prawny obowiązek każdego właściciela i klucz do bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.