Ruch Chorzów wyeliminował Stomil Olsztyn z Pucharu Polski. Zadecydowały rzuty karne

Ruch Chorzów wyeliminował Stomil Olsztyn z Pucharu Polski. Zadecydowały rzuty karne

- Kategoria: Piłka nożna, Sport
0

stomil-ruch-6-7

Regulaminowy czas gry i dogrywka nie przyniosły rozstrzygnięcia w meczu 1/16 finału Pucharu Polski pomiędzy Stomilem Olsztyn a Ruchem Chorzów. O wyniku spotkania zadecydowały rzuty karne, które zakończyły się wynikiem 6:7. W 1/8 finału, który odbędzie się 20-22 września, Ruch Chorzów zmierzy się z Lechem Poznań.

Rzuty karne:

0-1 Martin Konczkowski,
1-1 Rafał Kujawa,
1-2 Marcin Kowalczyk,
2-2 Łukasz Jegliński, (2-2 Bartosz Nowak trafił w poprzeczkę), (2-2 Arkadiusz Czarnecki – strzał obroniony),
2-3 Michał Walski,
3-3 Paweł Głowacki,
3-4 Mariusz Stępiński,
4-4 Tomasz Wełnicki,
4-5 Mateusz Cichocki,
5-5 Patryk Kun,
5-6 Przemysław Bargiel,
6-6 Jarosław Ratajczak,
6-7 Łukasz Moneta, (6-7 Igor Biedrzycki – strzał obroniony)

Składy drużyn:

Stomil Olsztyn: 13. Michał Leszczyński – 93. Igor Biedrzycki, 31. Tomasz Wełnicki, 87. Arkadiusz Czarnecki, 2. Wojciech Dziemidowicz (76, 4. Jarosław Ratajczak) – 23. Patryk Kun, 21. Łukasz Jegliński, 7. Paweł Głowacki, 22. Tomasz Zahorski (67, 9. Łukasz Suchocki), 14. Tsubasa Nishi (72, 8. Bartosz Bartkowski) – 88. Rafał Kujawa.

Ruch Chorzów: 1. Kamil Lech – 15. Martin Konczkowski, 2. Mateusz Cichocki, 14. Michał Koj, 13. Łukasz Moneta – 27. Kamil Mazek, 22. Łukasz Hanzel (59, 72. Przemysław Bargiel), 8. Michał Walski, 37. Bartosz Nowak, 16. Miłosz Przybecki (37, 5. Marcin Kowalczyk) – 9. Jakub Arak (74, 18. Mariusz Stępiński).

Żółte kartki: Łukasz Hanzel, Marcin Kowalczyk.

Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk).

Widzów: 3500.

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Zobacz również

Wsparcie dla ratowników wodnych

We wtorek (25 lutego) w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego