Powiat Olsztyński i gmina Dywity doszły do porozumienia w sprawie zimowego utrzymania dróg

Powiat Olsztyński i gmina Dywity doszły do porozumienia w sprawie zimowego utrzymania dróg

- Kategoria: Wiadomości
0

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstuZdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Powiat Olsztyński i gmina Dywity doszły do porozumienia w sprawie zimowego utrzymania dróg powiatowych na newralgicznych odcinkach. Chodzi o podjazdy w Słupach i Różnowie oraz na tzw. krzyżówkach barczewskich.

Tegoroczna zima daje się we znaki zarówno mieszkańcom, kierowcom transportu publicznego, jak i służbom dbającym o utrzymanie przejezdności na drodze. Co można zrobić, żeby zminimalizować problem z nieprzejezdnością dróg i odwoływaniem kursów autobusów podmiejskich? O tym była mowa podczas spotkania, na które starosta olsztyński zaprosił wójta gminy Dywity oraz przedstawicieli Powiatowej Służby Drogowej, Zarządu Dróg Zieleni i Transportu i Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Olsztynie.

Jak ocenił wójt Daniel Zadworny drogi powiatowe w całej gminie Dywity są przejezdne, problemy natomiast występują na krzyżówkach barczewskich oraz podjazdach w Słupach i Różnowie. – To miejsca newralgiczne z uwagi na topografię terenu i specyfikę wielkogabarytowych pojazdów. Żeby zachować przejezdność droga musi być tak posypana, by nie było tam śniegu. To powoduje konieczność wprowadzenia odrębnego standardu na te fragmenty dróg – mówił wójt.

Konieczność wprowadzenia wyższego standardu utrzymania drogi wskazywali także przedstawiciele ZDZiT i MPK. Problemem są oczywiście środki, których brakuje. – Odcinek Dywity – Różnowo – Słupy wynosi 10,8 km. W całej gminie mamy 55 km dróg powiatowych. W okresie od 3 do 9 stycznia na zimowe utrzymanie w całej gminie wydaliśmy 23 tys. zł, z czego 11 tys. zł tylko na ten odcinek. Przeprowadziliśmy eksperyment i wczoraj posypaliśmy to miejsce wzbogaconą mieszanką, no i otrzymaliśmy zamierzony efekt. Tyle, że to znacznie zwiększa koszty – stwierdził Wojciech Fabisiak, dyrektor Powiatowej Służby Drogowej w Olsztynie.

– Taboru nie zmienimy, możemy jednak najtrudniejsze odcinki posypywać bogatszą mieszanką. Koszt wzrośnie, ale bierzemy za to wspólną odpowiedzialność. Powiat zapłaci za mieszankę kwotę wcześniej zaplanowaną, zaś gmina pokryje różnicę wynikającą ze wzbogacenia substancji. Dodatkowo wprowadzimy standard zapobiegania, czyli piaskarka będzie wyjeżdżać do newralgicznych miejsc trzy razy, w tym już przed wystąpieniem prognozowanego zjawiska pogodowego. Górki z piachem przy drogach też będą częściej uzupełniane. Cieszę się, że wspólnie wypracowaliśmy konstruktywne stanowisko – podsumował spotkanie starosta Andrzej Abako.

Źródło: Powiat Olsztyński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Zobacz również

Ruszyła rezerwa wykonania

Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego podzielił pierwsze środki z tzw.