Oszuści znowu zaatakowali. Mieszkanka Olsztyna straciła 20 tys. zł

Oszuści znowu zaatakowali. Mieszkanka Olsztyna straciła 20 tys. zł

- Kategoria: Na sygnale
0

pieniadze21660236978.jpeg

Kolejna mieszkanka olsztyna straciła swoje pieniądze. 69-letnia kobieta uwierzyła oszustom podającym się za policjantów CBŚP, następnie wzięła pożyczkę i przekazała pieniądze oszustom.

Olsztyńska policja po raz kolejny apeluje o czujność ! przy odbieraniu telefonów od nieznanych osób, zwłaszcza takich które podają się za policjanta czy pracownika poczty. We wtorek (19.02) 69-letnia mieszkanka Olsztyna wzięła kredyt na 20 tys. złotych, by za chwilę przekazać te pieniądze osobie podającej się za funkcjonariusza CBŚP

Mimo licznych apeli oraz komunikatów w mediach, w dalszym ciągu osoby starsze padają ofiarą tego typu oszustw. Schemat działania przestępców za każdym razem jest bardzo podobny.

Jak działają sprawcy?

Najpierw wykonują telefon podając się za członka rodziny (najczęściej wnuczka). Swój zmieniony głos tłumaczą chorobą lub wzbudzają poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje. Następnie proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację, na zakup samochodu albo wakacji w promocyjnej cenie.

Oszuści również podają się za pracownika poczty twierdząc, że otrzymali zwrot listu z banku z uwagi na niewłaściwy adres. Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna – podając się za funkcjonariusza CBŚ lub Policji. Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega, aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta.
„Fałszywy funkcjonariusz” aby zwiększyć swoją wiarygodność podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki, prosi aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer 112. Wtedy inny głos w słuchawce potwierdza przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta.

Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie się, czy sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy, grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował. Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a przestępcy znikają ze wszystkimi oszczędnościami ofiary.

Jak nie dać się oszustom?

Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.Przytoczone przykłady nie są regułą działania oszustów, ale pewne elementy często są przez nich powtarzane więc warto być na nie wyczulonym.

Źródło: KWP Olsztyn (ik)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Zobacz również

600 tys. złotych na ratowanie olsztyńskich zabytków

Dwadzieścia dwa zabytki dostały rekomendację prezydenta do udzielenia