Niemowlę zatrzaśnięte w samochodzie. Interweniowali policjanci i ślusarz

Niemowlę zatrzaśnięte w samochodzie. Interweniowali policjanci i ślusarz

- Kategoria: Na sygnale
0

fot. policja.gov.plfot. policja.gov.pl

Nidziccy policjanci uczestniczyli w nietypowej interwencji. Przed budynkiem komendy, doszło do zatrzaśnięcia w samochodzie 3 miesięcznego malucha. Dzięki szybkiej pomocy policjantów i ślusarza, niemowlakowi nic się nie stało. Powodem całego zajścia, okazał się zepsuty pilot od samochodu.

Wczoraj (28.03.17r), kilka minut po godz. 11:00, do okienka dyżurnego podeszła kobieta informując, że przed chwilą zatrzasnęła w samochodzie swoje 3-miesięczne dziecko. Do niefortunnego zatrzaśnięcia auta doszło, gdy 27-latka pozostawiła kluczyki na przednim siedzeniu kierowcy i zajęła się zapięciem dziecka w foteliku. Po zamknięciu drzwi od strony pasażera, zadziałał centralny zamek, który zablokował wszystkie drzwi i uwięził w ten sposób 3 miesięcznego niemowlaka wewnątrz pojazdu. Cała sytuacja rozegrała się na parkingu przed nidzicką komendą.

Z uwagi na to, że nie można było dostać się do wnętrza pojazdu, policjanci poprosili o pomoc ślusarza. Mężczyzna zgodził się, jednakże nie miał żadnego środka komunikacji, którym mógłby szybko przybyć na miejsce zdarzenia. Oficer dyżurny polecił patrolowi policji, aby ten pojechał pod zakład pracy mężczyzny i przywiózł go radiowozem pod komendę.

W oczekiwaniu na pomoc fachowca, uwięziony w aucie maluszek zaczął płakać. Policjanci obserwując co się dzieję, wraz z matką i osobami obecnymi na miejscu, zaczęli kołysać samochodem, co przyniosło pożądany efekt. Niemowlę uspokoiło się i niczego nieświadome, zasnęło. Po chwili na miejscu pojawił się ślusarz, który po kilkunastu minutach otworzył auto. Wystraszona całą sytuacją kobieta mogła wziąć w swoje ramiona dziecko i mocno przytulić.

Jak później się okazało, 27-latka przyjechała do Nidzicy pożyczonym samochodem, na przesłuchanie w charakterze świadka. Jego właściciel zapomniał powiedzieć jej, że pilot od samochodu jest popsuty o czym niestety sama zdążyła się przekonać.

Źródło: KWP Olsztyn (Id/kw)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obraz CAPTCHY

*

Zobacz również

Koniec z rondem turbinowym w Olsztynie

W nocy z piątku na sobotę (22/23 września)