24-latek zgubił się w lesie i ugrzązł w bagnie

24-latek zgubił się w lesie i ugrzązł w bagnie

- Kategoria: Na sygnale
0

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstuZdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Kilka godzin trwała akcja poszukiwawcza 24-letniego mieszkańca osiedla Jaroty, który wracając pieszo z Bartąga postanowił skrócić sobie drogę. Ze względu na późną wieczorową porę, mężczyzna stracił orientację w terenie i ugrzązł na terenie bagiennym w okolicy Starego Olsztyna. Z pomocą ruszyli policjanci. Po kilku godzinach udało się odnaleźć 24-latka. Mężczyzna w stanie wyziębienia organizmu trafił do szpitala w Olsztynie, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wczoraj (06.08.2018r.) późnym wieczorem, oficer dyżurny olsztyńskiej jednostki przyjął zawiadomienie o zabłądzeniu oraz utknięciu na terenie bagiennym młodego mężczyzny. Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść na terenie leśnym w okolicy Starego Olsztyna. O kłopotach z wydostaniem się z mokradeł służby ratunkowe powiadomił sam poszkodowany.

Oficer dyżurny na miejsce skierował policyjne patrole a sam pozostał w stałym kontakcie z potrzebującym pomocy mężczyzną. Podczas rozmowy telefonicznej 24-latek poinformował dyżurnego jednostki, że za chwilę może mu się rozładować telefon. Zanim tak się stało, mężczyzna zdążył przekazać policjantom wskazówki dotyczące miejsca w którym utknął poszkodowany.

Funkcjonariusze po dotarciu w okolice wskazanego przez poszkodowanego miejsca pieszo rozpoczęli poszukiwania. W pewnym momencie usłyszeli oni nawoływanie o pomoc dobiegające z zarośli. Natychmiast ruszyli w kierunku mężczyzny. Droga prowadząca do poszkodowanego była trudna, biegła przez teren podmokły i bagienny. Po chwili funkcjonariusze dotarli do poszkodowanego. 24-latka policjanci zastali w środku lasku. Mężczyzna ugrzązł nogami w bagnie i był zaplątany w gałęzie przez co nie mógł się samodzielnie poruszać.

Policjanci wydostali mężczyznę z lasu i zaprowadzili do radiowozu. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia, którą mężczyzna w stanie wychłodzenia organizmu został przewieziony do szpitala w Olsztynie. W tym przypadku historia 24-latka ma szczęśliwy finał, aczkolwiek sprawdza się stare powiedzenie, że „Kto drogi skraca, do domu nie wraca” – szczególnie nocą.

Źródło: KMP Olsztyn (rp)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja oraz wydawca serwisu Wiadomosci.Olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Zobacz również

Koalicja w Radzie Miasta podpisana

Podczas piątkowej (14 grudnia) konferencji prasowej została formalnie